
Sauny infrared (IR) są szczególnym rodzajem sauny, wymyślonej stosunkowo niedawno. W tradycyjnej saunie nazywanej sauną fińską, sauną mokrą powietrze jest ogrzewane od kamieni paleniska ogniowego lub grzałek elektrycznych. To ogrzane powietrze ogrzewa ciało człowieka przebywającego w saunie, a właściwie jego skórę.
Temperatura w saunie tradycyjnej to 80-110 0C (zależnie od wilgotności) i człowiek w sposób naturalny reaguje na tą temperaturę. Jeśli jest sucho i gorąco przyjmowanie ciepła do skóry jest ograniczone w stosunku do warunków wilgotno i dość gorąco.
Woda ma duże ciepło parowania, czyli dużo ciepłą gromadzi parując, a ponieważ w przyrodzie nic nie ginie to zgromadzone ciepło oddawanie jest na powierzchnię skóry przy zmianie wody z fazy gazowej w ciekłą - czyli skropleniu się wody na skórze.
Można to sprawdzić przykładając rękę do dzióbka czajnika z gotującą się wodą. Po 0,5 sekundy uciekamy z ręką bo parzy. Dlatego polanie kamieni wodą przy temp. w saunie np. 110 stopni wymusza natychmiastową ucieczkę. Czyli mamy wbudowany instynktowny program ochrony organizmu przed poparzeniem.
Mechanizm ten jest trochę oszukiwany w saunie IR bo promieniowanie cieplne wnika w głąb ciała przez skórę i ew. reakcja jest spóźniona. "Czujniki" na skórze zostały "oszukane". Stąd niektóre sterowniki IR mają wbudowany maksymalny czas grzania 15 minut.
W dzisiejszych czasach, gdy jest trend, żeby wszystko robić szybciej bo mammy mało czasu, żeby się mniej zmęczyć, bo po co jak można się nie męczyć - skutkuje takimi wynalazkami.
Nie twierdzę, że IR jest niebezpieczne. Uczulam na zachowanie przepisów BHP uświadamiając mechanizm działania. Niebezpieczne to może być np. zjedzenie kilograma czekolady w 10 min., bo w ciągu godziny organizm sam stwierdzi "dość".
Promienniki IR są doskonałym rozwiązaniem dla szybkiego rozgrzania się, zażycia sauna "na szybko", a tradycyjna sauna dla odpoczynku oraz relaksu. To jak z jedzeniem - na szybko w samochodzie bo jesteśmy głodni lub dwugodzinna kolacja przy świecach z przyjemnością jedzenia.
Z trzech rodzajów promienników (magnezowe, ceramiczne, kwarcowe) polecam kwarcowe -niestety najdroższe, ale posiadające najkorzystniejszy, szeroki zakres promieniowania nagrzewającego skórę z zewnątrz i wnikającego w ciało. Mają więc niejako "wbudowany" system ostrzegania o przegrzaniu. Dodatkową ich zaletą jest to, że są do użytku natychmiast po włączeniu. Świecą więc widać kiedy grzeją.
Najlepszym rozwiązaniem jest mieć saunę tradycyjną, a saunę IR możemy zasymulować orzez
instalacją jednego lub dwóch promienników na ścianie lub w narożniku. Z ławeczką lub stołkiem do
siedzenia w przypadku jednego promiennika (grzejemy korpus ciała) lu na stojąco w przypadku dwóch
promienników (i bawimy się w kebaba grzejąc na okrągło).
Poniżej sauna na podczerwień z promiennikami kwarcowymi połączona z sauną tradycyjną czyli z zamontowanym piecem do sauny suchej i mokrej. Dwie leżanki służą do użytku w pozycji leżącej jeśli sauna używana jest jako tradycyjna. Górna leżanka jest wykorzystana jako siedzisko dla dwóch osób /z lewej i prawej strony leżanki/przy korzystaniu z promienników. Wmontowany promiennik w osłonę między leżankami służy do grzania nóg dla obu osób.Ponieważ kabina ma wymiar 2x1,6 aby użytkownik znalazł się w zasięgu działania promiennika frontowego wykonano dodatkową miniściankę dla montażu promiennika z przodu /zasięg promiennika ogranicza się do 60 cm/. Promienniki na zdjęciu są działające.



powrót